Jedną ze zdecydowanie najbardziej kojarzących się nam ze świątecznym okresem aktywnością jest jedzenie. Suto zastawione stoły raczą nas przeważnie obfitością pokarmu do której zdecydowanie nie jesteśmy przyzwyczajeni na co dzień. A gdy udzieli nam się głód i świąteczna atmosfera, często stawiamy sobie za cel spróbowanie jak największej ilości potraw w jak największych porcjach. Czy jednak powinniśmy oddawać się takiej rozpuście? A może darowanie sobie jakichkolwiek hamulców nawet na parę dni może mieć nieprzyjemne konsekwencje?

Przede wszystkim, należy sobie zdać sprawę, iż dzienne zapotrzebowanie przeciętnego człowieka na energię wynosi od 2000 do 3000 kcal. Natomiast w okresie świątecznym, liczba dostarczanej sobie przez nas energii statystycznie sięga pięciu czy nawet sześciu tysięcy kilokalorii dziennie. W takich okolicznościach przez kilka dni możemy przytyć nawet o kilka kilogramów – co zasabotuje nam nasz dietetyczny wysiłek, gdyż z tym cięzarem prawdopodobnie będziemy musieli się mierzyć przez najbliższy miesiąc.

Aby zatem być w stanie utrzymać dietę w okresie świątecznym, nie możemy popadać w skrajności. Choć nikt z nas z pewnością nie odmówi całkowicie spożywania świątecznych potraw – zarówno z grzeczności, jak i z rozsądku – to warto już zawczasu zjeść coś lekkiego, żeby nasycić żołądek i uniknąć sytuacji, gdzie z głodu zaatakujemy wszystkie potrawy w zasięgu naszego wzroku.

Znaczenie może mieć też pozycja przy stole. Jeśli usiądziemy najdalej jak to możliwe od najbardziej tuczących potraw, być może nie będziemy kuszeni, by co chwilę nałożyć sobie tłustej pieczeni czy sałatki pełnej majonezu.

dieta Boże Narodzenie

Należy też uważać z alkoholem – i to nie tylko w tradycyjnym tego prawidła znaczeniu. Alkohol nie tylko jest względnie kaloryczny sam w sobie, ale także działa pobudzająco na apetyt. Sugerowane zatem jest aby, jeśli już – to sięgać po wino, najlepiej wytrawne. Nie tylko nie przygniecie nas kaloriami, ale też pomoże trawić naszemu żołądkowi.

Jeśli chcemy być jeszcze sprytniejsi, bardzo do rzeczy byłoby przyniesienie własnych przekąsek czy nawet dietetycznego ciasta. W ten sposób nie tylko pomożemy sobie, ale też zdrowo napełnimy żołądki osób nam bliskich.

dieta

Jak zatem widzimy, utrzymanie diety w okresie świątecznym i nie utracenie przy tym przyjemności ze spożywania świątecznych potraw jest nie tylko warte zachodu, ale jak najbardziej możliwe. Miejmy to na uwadze gdy zbliżają się święta.

https://xn--zdrwko-dxa.com.pl/wp-content/uploads/2017/12/stół.jpghttps://xn--zdrwko-dxa.com.pl/wp-content/uploads/2017/12/stół-150x150.jpgRedakcjadietadieta,świętaJedną ze zdecydowanie najbardziej kojarzących się nam ze świątecznym okresem aktywnością jest jedzenie. Suto zastawione stoły raczą nas przeważnie obfitością pokarmu do której zdecydowanie nie jesteśmy przyzwyczajeni na co dzień. A gdy udzieli nam się głód i świąteczna atmosfera, często stawiamy sobie za cel spróbowanie jak największej ilości potraw...serwis o zdrowiu i urodzie